Recenzje // Egmont Polska // Brakeoff:


BREAKOFF; scen. Tobiasz Piątkowski, rys. Robert Adler; 52 str., kolor, okł. kartonowa; Egmont Polska, Warszawa 2002; 16,90 zł

Komiksowy cyberpunk po polsku i to cyberpunk niezłej jakości, przynajmniej pod względem scenariusza. Nastrój tej dynamicznej historii wzorowany jest wyraźnie na Blade Runnerze. Jej futurystyczny wymiar pogłębia japońska mafia oraz posiadająca stały dostęp do sieci policja - przecież akcja rozgrywa się w polskim mieście! Płaci się tu co prawda Euro, ale… Poszczególne plansze Breakoffa, publikowane były uprzednio w "Resecie". Niestety to co w piśmie uchodzi, a nawet bywa wskazane - prosty, czasem grubiański rysunek - w albumie sprawdza się znacznie gorzej, a nawet sprawia wrażenie wręcz ordynarnego. Tymczasem czytelność ilustracji jest tu tym istotniejsza,

że nie każdy musi "łapać" treść przesiąkniętą komputerowym żargonem. Chyba, że o to właśnie chodzi? Ogólnie, to naprawdę niezła historia, która obroni się, jeżeli ktoś zmusi się do przebrnięcia przez jej warstwę estetyczną. (tn)