Recenzje // Egmont Polska // Gwiezdne Wojny - karmazynowe Imperium


GWIEZDNE WOJNY. Karmazynowe Imperium; scen. Mike Richardson, Randy Stradleyi rys. Paul Gulacy, tusz: P. Craig Russel, kol. Dave Stewart, okł. Dave Dorman; tłum. Maciek Drewnowski; 148 str., kolor, okł. kartonowa; Egmont Polska, Warszawa 2002; cena: 24,90 zł

Bywają Gwiezdne Wojny lepsze i gorsze... Egmont, delikatnie dawkując nam ten niezwykle długaśny cykl, po raz kolejny wybiera historię należącą zdecydowanie do tych lepszych. Słabsza od fabularnej, strona graficzna komiksu, zdradza cechy typowe dla stylu "american heroes", zwłaszcza w zakresie kształtowania postaci oraz dynamicznych plansz całostronicowych. Jednakże Imperium, to głównie ciekawa, niebanalna opowieść o wytrwałości, wierności i zdradzie. Uatrakcyjnia ją dodatkowo postać głównego bohatera należącego do otoczonej nimbem tajemniczości, przybocznej Gwardii Palpatine'a. Kim jest i po czyjej w końcu opowie się stronie? W imię czego walczy przeciw Imperium? Parafrazując: Czyż Imperium, skłócone wewnętrznie, może się ostać? Trzeba przeczytać... (tn)