Recenzje // Egmont Polska // Storm - Dziwny Świat


STORM. Dziwny świat; scen. Martin Lodewijk, rys. Don Lawrence; tłum. Maciej Nowak-Kreyer, 48 str., kolor, okł. kartonowa; Egmont Polska, Warszawa 2002; cena: 16,90 zł

Kreacje duetu Lodewijk & Lawrence, to zawsze dziwne światy, dlatego tytuł tego tomu Storma trzeb traktować chyba autoironicznie. Niewiele wnosi on do naszej wiedzy o zawartości albumu, ale nie ma to znaczenia, gdyż przeczytać kolejną znakomitą historię o Stormie, po prostu trzeba.
Wykorzystany w komiksie pomysł jednowymiarowego świata pozwala bezboleśnie wtrącić ten epizod, zatoczyć fabularne koło i wrócić właściwie do punktu wyjścia. Zmiana wymiarów, światów, w których rozgrywa się akcja umożliwia z kolei autorom nieograniczony popis wyobraźni.
Scenarzysta operuje środkami pozornie oszczędnymi, powszechnie używanymi na gruncie fantastyki. Dopiero jednak w połączeniu z niezwykłymi, dopracowanymi ze

szczegółach ilustracjami, a raczej - obrazami, ponieważ Lawrence stosuje technikę zbliżoną do malarstwa artystycznego, widać jak ogromny potencjał tkwi w pozornie zwykłych pomysłach.
Ciągotki autorów do prawdziwej science-fiction owocują niepotrzebnym troche dydaktycyzmem na poziomie licealnym i dowodzą, ze mamy tu do czynienia z komiksem dla młodzieży. A może to tylko przekora - po prostu zazdroszczę takiej edukacji? (tn)