Recenzje // Mandragora // 100 Naboi - Pierwszy strzał, ostatnie ostrzeżenie:


100 NABOI: Pierwszy strzał, ostatnie ostrzeżenie; scen. Brian Azarello, rys. Eduardo Risso, kol. Grant Goleaxh, okł. Dave Johnson, tłum. Adam Biały; 128 str., kolor, okł. kartonowa; Mandragora, Wrocław 2002; 29,90 zł

Lekturę tego "kolejnego komiksu kryminalnego" odwlekałem długo, zwłaszcza po przeczytaniu pełnego zachwytów wstępu. Jakież miłe było tym samym zaskoczenie, gdy w końcu opory swe przemogłem.

Pełna sekretów półświatka, duszna od ludzkich nieszczęść opowieść zaprawiona dodatkowo mocno nutą szaleństwa. Tak krótko opisać można trzy historie zgromadzone w tym tomie. Niezwykły, posępny nastrój, zaskakujące rozwiązania sytuacji na pozór sztampowych, a nade wszystko cała galeria bardzo ciekawych postaci, na czele z przedziwnym agentem Gravesem. Jest on antytezą typowego "przybysza znikąd", kimś bardziej rodem Z archiwum X.

Nieco nierówny to komiks pod względem graficznym. Doskonałe kadry o znakomitej ekspresji i dynamice sąsiadują z groteskowymi przerysowaniami i zniekształceniami. Czyżby próba zdystansowania się od nadmiernego realizmu? Wrażenia, ze podobne historie mogą rozgrywać się tuż obok?

Fani komiksu kryminalnego zyskali kolejną, wielką serię. (TN)