Recenzje // Mandragora // 100 Naboi - Cień drugiej szansy:


 

100 NABOI: Cień drugiej szansy, scen: Brian Azzarello, rys. Eduardo Risso, 128 str., kolor, wyd. Mandragora, cena: 29,90 zł

Już sama idea tej serii jest ciekawa: tajemniczy agent daje ci gnata, setkę kulek plus obciążające dowody na osobę, która narobiła ci koło papy, a ty robisz z nimi co chcesz. Bez konsekwencji. Tyle, że idea zwykle starcza na kilka odcinków serii i później się wypala. Scenariusz ulega kastracji i brak w nim potencji. Czy tak jest i tym razem?

Nigdy w życiu!

Brian Azzarello wziął się właściwie z nikąd, a jednak zdołał zamieszać w świecie komiksowym. To, że początek miał udany nie jest jeszcze takie dziwne, ale że ani na chwilę nie spuszcza z tonu i wciąż wypluwa z siebie rzeczy ekstremalnie wciągające? Ewenement. Podobnie z rysownikiem: trudno wyobrazić sobie tę serię rysowaną przez kogoś innego, niż Risso, bez tych jego porozrzucanych kadrów, mimiki twarzy bohaterów i fascynujących linii papilarnych bohaterek. Jest to tandem ze wszech miar idealny. W ich dziele brak schematyzmu a każda opowiastka to powiew świeżości, przynoszący ze sobą prawdziwe ludzkie emocje suto zakrapiane sensacją, krwią i bluzgami. Dodając do tego znakomite wydanie otrzymujemy hit sezonu spod skrzydeł Mandragory. Bez cienia goryczy. (lucek)