Recenzje // pozostali // Ziniol nr 1 (25):


 

ZINIOL nr 1 (25) kwiecień 2002, 56 str. A5, ksero cz.-b., kontakt: szmyndek@poczta.onet.pl.

Nie od dziś wiadomo, że Nowe rodzi się najpierw w niewielkich przedsięwzięciach zapaleńców. Pewnie i tak jest z twórcami Ziniola (dawniej: Zinio). Świeże, nie zawsze półamatorskie, spojrzenie na komiks i wydarzenia wokół niego odbiegają od schematów okupujących komercyjne i półkomercyjne wydawnictwa i pisma. Godne polecenia: "Swobodne skojarzenia" Saneckiej, "Tylko jeden koncern" Machłajewskiego i "Koniec przygód Jerzego" Ronka. Może też ciężki "NIE - urodzeni mordercy" Trejnisa. W "Przeczytanym" autor wali we wszystko co się rusza (w komiksach) i takie ma prawo. Fragmenty dają do myślenia. Jest i o filmach, muzyce, starych komiksach i WSK2. (wit)